Biblia to młot na wiernych i atak na ludzki intelekt oraz godność. Czy jest święta? Nie bardziej niż święty Mikołaj w hipermarkecie. Czy potencjalny Stwórca Wszechświata mógł maczać palce w jej napisaniu? Nie mam pojęcia w czym mógł maczać palce Stwórca, ale z całą pewnością nie była to Biblia. Próba uznania jakiejkolwiek księgi za ingerencję sił wyższych, to żart. Jednak kiedy poważnie podejdziemy do tego tematu, to jeżeli uznamy istnienie jakiegokolwiek Stwórcy, wówczas Biblia (a właściwie nie tyle sama Biblia co uznanie jej za świętą księgę) staje się czystym bluźnierstwem. Dlaczego? Ponieważ opis stworzenia świata oraz opis samego Boga, to drwina. Biblijny Bóg jest słaby i ułomny, zachowuje się tak, jakby bardzo potrzebował pomocy. Biblijny Bóg nie radzi sobie z podstawowymi, przyziemnymi problemami, jak zatem miały stworzyć cały świat, a właściwie nie tyle świat, co Wszechświat, o którym On sam nie ma bladego pojęcia...
Ludzie, którzy spisywali teksty biblijne doskonale wiedzieli, że owym "boskim" natchnieniem nie był żaden Duch Święty, ani żaden Bóg, tylko ich własna, prywatna żądza władzy i zysku. Pragnienie zdobycia dominacji nad masa ludzką, która desperacko poszukuje odpowiedzi na otaczający ją świat i los w siłach wyższych. Doskonale wiedzieli co piszą i po co to robią. Biblia (Stary testament) to nic innego jak żydowskie Prawo - skuteczny mechanizm służący do zarządzania społeczeństwem. Czy Biblia to pismo święte? W czasach powszechnego analfabetyzmu pismo rzeczywiście było święte. Jeśli znałeś pismo, to świętym stawałeś się ty.
W starożytności, każdy odrobinę bardziej inteligentny i cwany mógł w łatwy sposób awansować do rangi boskiego posłańca. Wystarczyło zarżnąć jakiegoś cielaka i pod byle pretekstem pokazać masie ludzkiej, że Bóg ciebie słucha. Tak, tak, że to Bóg słucha ciebie. Przecież to ofiara, którą TY złożyłeś wpłynęła na zmianę decyzji Boga... i na przykład własnie spadł deszcz. To ty sterujesz Bogiem "z pilota", a masa pada na kolana i bije tobie pokłony... chociaż myśli, że bije pokłony Bogu.
Tak właśnie działa manipulacja Panie i Panowie. W swojej książce opisuję system religii od tej właśnie, niepopularnej strony. Rozmontowuję religię na czynniki pierwsze i obnażam jej modus operandi, żeby pokazać w jaki sposób Kościół steruje naszą psychiką i wpływa na nasze decyzje.
Biblia jest największą księgą manipulacji i największym oszustwem w dziejach ludzkości. Już czas zaprezentować ją światu... Powiecie: jak to zaprezentować światu Biblię? Przecież ludzie znają Biblię, mają ją w domach. Owszem mają w domach, ale nie znają. Statystyki mówią, że ponad 90% wiernych nigdy nie przeczytało całej Biblii! Powszechnie znamy zatem to, co Kościół nam zasugerował, a to zaledwie kilka procent biblijnych tekstów. I o to właśnie chodzi Kościołowi.
Kto wie, że całą Biblię można podsumować zaledwie jednym słowem? Cała wielka księga manipulacji może zostać podsumowana i streszczona 1 krótkim słowem. Mówię o tym w moim filmiku na YT. To słowo brzmi: POSŁUSZEŃSTWO i podsumowuje ono nie tylko Biblię, ale także całą religię. Którą religię? Praktycznie każdą. Religia, tak samo jak jej narzędzie - "święta księga", ma na celu wymusić posłuszeństwo na swoich wiernych.
Dziś możemy śmiać się z piekła... Co tam "możemy", nawet powinniśmy, ale przez długie stulecia ludzie robili w przysłowiowe gacie na samą myśl o niekończących się mękach piekielnych. A tak właśnie, drodzy czytelnicy działa terror. Terror, to nie jakaś tam bomba w metrze, o której ludzie zapomną po 4 dniach. Terror to zastraszenie i psychologiczna dominacja. To wzbudzenie poczucia lęku i bezsilności. Oto metody dyscyplinowania wiernych przez Kościół, które również obnażam w antyBiblii.
Kościół nie tylko obrazowo opisywał ludziom piekło, które notabene sam wprowadził do religii i wypromował, w przeszłości, Kościół to piekło ludziom demonstrował. Tortury, pogromy, gwałty, bestialstwo dokonywane na przykład przez tzw. misje ewangelizacyjne na starcach, kobietach i dzieciach; palenie żywcem, publiczny pręgierz, upokarzanie, niewolnictwo, zmuszanie do prostytucji i pedofilia; a to wszystko w imię Boga i Jezusa... nie mówią o tym w katolickim kraju? Niemożliwe ;) A może ktoś teraz chciałby dodać parę słów o "wartościach religijnych"? Żartowałem, lepiej nie, bo jeszcze powstanie nam horror, który wyśle na emeryturę słynnego Stephena Kinga.
Dlaczego zatem tak wielu ludzi na całym świecie wierzy w Biblię, lub inne "święte pisma"? Bo religia to dopracowana do perfekcji mistyfikacja i oszustwo. Moja książka odkrywa i opisuje metody manipulacyjne stosowane przez Kościół, który wykorzystuje wybrane fragmenty Biblii do realizacji swoich celów. Religie to najbogatsze instytucje na świecie, jak zatem widać, oszustwo w tym wypadku, jak najbardziej popłaca.
Tyle na razie i do "zobaczenia" w kolejnym wpisie...
Pozdrawiam,
grzeszny jak psia mać, Keith Truman
#antyBiblia
Film #2 na YouTube: Czy Biblia jest święta?
Pozdrawiam,
grzeszny jak psia mać, Keith Truman
#antyBiblia
Film #2 na YouTube: Czy Biblia jest święta?






